Wykrywanie miejsc awarii instalacji wodnych
Ostatnio zdarza się coraz częściej, że w nowych budynkach po krótszym lub dłuższym okresie użytkowania pojawiają się wycieki lub zawilgocenia, których źródło jest trudne do zlokalizowania tradycyjnymi metodami a dla właściciela może oznaczać konieczność "dewastacji" dużej części lokalu a następnie rozległy i kosztowny remont. Jeśli chcemy tego uniknąć korzystając z możliwości jakie daje termowizja, należy przeprowadzić samemu lub zlecić zaprzyjaźnionemu hydraulikowi przeprowadzenie tzw. "próby ciśnieniowej" aby określić, w której z instalacji doszło do wycieku. Od tego w dużym stopniu bedzie zależeć dalszy ciąg postępowania.

Zlokalizowanie wycieku z instalacji c.o. lub ciepłej wody za pomocą badania termowizyjnego jest na ogół łatwe, chyba że wyciek jest bardzo niewielki (np. zaledwie 1-2 litry w ciągu doby). Oczywiście temperatura wody w instalacji winna być zdecydowanie wyższa (min. 40-50°C) od temperatury otoczenia czyli temperatury ściany lub stropu. To właśnie powstająca na powierzchni posadzki lub ściany "plama cieplna" pozwala zlokalizować wyciek wewnątrz przegrody i zobrazować miejsce wycieku na ekranie kamery termowizyjnej.

Niestety w przypadku wycieku z instalacji wody zimnej szanse wykrycia wycieku są znacznie mniejsze, gdyż jej temperatura jest zdecydowanie niższa niż wody ciepłej, a ponadto przewody zimnej wody układa się najczęściej pod grubszą warstwą izolacji cieplnej np. styropianu.

Szanse wykrycia wycieku są minimalne, jeśli w posadzce znajduje się działające ogrzewanie podłogowe (elektryczne lub wodne), które niejako "zasłania" miejsce wycieku zlokalizowane głębiej. Wprawdzie w niektórych przypadkach można przeprowadzić obserwację od spodu stropu, jednakże na ogół grubość płyty stropowej powoduje, że obraz przewodów jest znacznie rozmyty, co utrudnia zlokalizowanie wycieku.

Wiele problemów wiąże się z poszukiwaniem wycieku z kanalizacji. Po pierwsze, na skutek braku ciśnienia w rurach kanalizacyjnych powstanie wycieku zależy od położenia nieszczelności oraz natężenia przepływu. Rzadko kiedy w rurach o średnicy np. 50mm woda płynie całym przekrojem. Powietrze w górnej części rury stanowi warstwę izolującą a tym samym jej ślad cieplny na powierzchni posadzki jest prawie niewidoczny, zwłaszcza że kanalizacja jest układana ze spadkiem i leży stopniowo coraz głębiej pod posadzką. W trakcie badania trudno jest też zapewnić odpowiednio duże natężenie przepływu ciepłej wody, zwłaszcza gdy chodzi np. o badanie odpływu wody z pralki czy zmywarki.
Dodatkowym utrudnieniem podczas badania termowizyjnego bywa brak dostępu do ścian, stropów lub posadzki spowodowany trwałą zabudową (np. ścianki działowe, meble i wyposażenie), których na czas badania nie można usunąć. Dotyczy to szczególnie kanalizacji, która bardzo często jest zlokalizowana np. pod wanną czy brodzikiem lub w głębi szachtu technicznego bez możliwości dostępu dla kamery termowizyjnej.

W niektórych wypadkach dodatkową szansą zlokalizowania wycieków są pomiary wilgotności, które wykonuje się za pomocą specjalistycznej aparatury.
Mimo, że nie w każdym wypadku kamera termowizyjna pozwoli na dokładne wskazanie miejsca wycieku - z czym należy sie liczyć zamawiając taką usługę - to jednak w wielu wypadkach pozwala to zaoszczędzić niepotrzebnej pracy i wydatków i szybko usunąć awarię.
Aby dowiedzieć się więcej na temat wykrywania wycieków z instalacji wodnych lub zamówić badanie termowizyjne wystarczy wysłać zapytanie lub zadzwonić:
![]()
660 453 315
Lokalizowanie źródeł zawilgocenia ścian i stropów
Wykrycie miejsca przeciekania wody przez dach, strop tarasu czy ścianę, ujawniające się najczęściej podczas opadów deszczu, topnienia śniegu czy podlewania ogródka, powodujące trwałe zawilgocenia ścian i stropów za pomocą termowizji nie jest proste. Prawie niemożliwe jest zlokalizowanie przecieku kamerą termowizyjną jeśli badanie termowizyjne jest prowadzone dopiero po kilku suchych dniach, gdy skutki ulewy zaczynają już zanikać.
Również gdy pojawiająca się wilgoć pochodzi z podsiąkania wód gruntowych czy np. ze źle zaizolowanych zbiorników wody deszczowej, znalezienie źródła wycieku jest bardzo trudne.

Kamera termowizyjna dzięki dużej czułości termicznej pozwala zlokalizować nawet niewielką "plamę cieplną" na powierzchni obserwowanej przegrody, ale zgromadzona w głębi ściany czy stropu woda ma na ogół temperaturę taką jak otoczenie a tym samym możliwosci jakie daje termowizja są bardzo ograniczone.
Wilgotne powierzchnie ścian, nawet jeszcze nie widoczne gołym okiem są na ogół dobrze widoczne na termogramach, gdyż miejsca wilgotne mają w wyniku parowania nieco niższą temperaturę, ale może to być jedynie pewna wskazówka do dalszych poszukiwań.

Nawet gdy powodem wycieku jest domowa instalacja wodna, może zdarzyć się, że przeciekająca woda o wyższej temperaturze będzie płynąć wzdłuż osłony przewodów (tzw. "peszli") lub wewnątrz szczelnej otuliny termicznej zanim ujawni się w odległym miejscu, czasem całkowicie zasłonietym przez elementy stałej zabudowy mieszkania.
Jednym słowem przy braku "optycznego" dostępu do badanych powierzchni, możliwość zlokalizowania źródła wycieku, w wyniku którego woda gromadzi się w głębi posadzki czy stropu, najczęściej pod dodatkową warstwą izolacji (np. styropianu) a jedynym tego efektem są wyraźnie wilgotne fragmenty ścian, jest bardzo ograniczona.

W wielu przypadkach niezbędne jest przeprowadzenie pomiarów wilgotności za pomocą specjalistycznej aparatury, umożliwiającej ocenę stopnia zawilgocenia ścian, posadzki bądź stropu.

W najtrudniejszych przypadkach analiza wilgotnościowa powinna opierać się na pomiarach zarówno w warstwie przypowierzchniowej (do 4 cm) jak i w warstwach głębszych (do 20-30 cm) a następnie odpowiednim odwzorowaniu rozkładu wilgotności w całej przegrodzie.


Tak więc dopiero obserwacja obrazu termowizyjnego w połączeniu z pomiarami wilgotności oraz wiedza i doświadczenie w tego typu badaniach, pozwalają skutecznie znaleźć przyczyny zawilgocenia.
Aby dowiedzieć się więcej na temat lokalizacji źródła zawilgocenia przegród budowlanych lub zamówić badanie termowizyjne proszę wysłać zapytanie lub zadzwonić:
![]()
660 453 315
Jak wykryć źródło wycieku?



